Szkic czy małe studium?

Cześć! 21 lipca była 7. (!) rocznica założenia bloga. Do tej pory opublikowałam blisko 230 wpisów, z czego 36 od 6. rocznicy - mam nadzieję, że za kolejne 12 miesięcy będę mogła wpisać w tym miejscu znacznie większą liczbę. Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają. 


Rok temu zrobiłam redraw pierwszej pracy, jaką tu opublikowałam - możecie zobaczyć ją tutaj - i powiem Wam, że teraz zrobiłabym to jeszcze inaczej. Tym razem niestety nie mam wakacji, nie mam też możliwości usiąść do paru projektów, które mam w planach, ale nie mogłam tego odpuścić, więc przygotowałam rocznicową okładkę. Kiedy jeszcze prowadziłam Tydzień z artystą na Facebooku, zrobiłam także urodzinowy Tydzień z autorem, ale wtedy nie zdecydowałam się na wklejenie samej siebie przed napisem, także teraz faktycznie możecie poznać autora. 


A co poza rocznicą? Poza rocznicą jeszcze więcej mnie, bo poniżej mam dla Was 6 rysunków, które miały być szkicami, ale wiecie - perfekcjoniści mają trudne życie, nie mogłam się powstrzymać i musiałam je choć trochę dopracować. Miała być to postać w ruchu, więc mamy tu: ściąganie nogi do klatki piersiowej, twist, chód z odwróceniem, zapinanie i podwijanie spodni, chód. Rozrysowałam się, więc nawet podobieństwo nie kuleje... Każdy rysunek wykonałam na ołówkiem na formacie A4 na papierze przeznaczonym do tej techniki. Postaci w spodniach różnią się fakturą, ponieważ odwracałam kartkę w celu otrzymania dwóch różnych efektów. Dajcie znać, co myślicie ;)




Komentarze